Wersja do druku Brak logowania
Zaloguj mnie | Pomoc

Jan Riesenkampf

Jan Riesenkampf (ur. 1963) - polski poeta wyśmiany, członek niegdysiejszego klubu poetyckiego To był naprawdę fascynujący wieczór (Warszawa - przy klubie Stodoła), swoich sił próbuje również jako tłumacz (m.in. Cwietajewa, Pavese, Kawafis, Okudżawa), a także dramaturg - sztuka Żegnaj, Minotaurze - i prozaik. Posiada niezliczoną ilość "gustownych" stron autorskich w Internecie, gdzie stara się prezentować swoją twórczość[1]. Za sprawą awarii twardego dysku w komputerze (danych nie dało się odzyskać bez pomocy drogich firm specjalistycznych), Riesenkampf stracił część dorobku pisarskiego oraz chyba ostatecznie wenę do dalszego pisania. Publikował m.in. w "FA-arcie", "Nowym Nurcie" i "Lampie".

Spis treści

Kariera

Kariera poetycka Jana Riesenkampfa ogólnie nigdy nie wyglądała wesoło - jeszcze na początku lat osiemdziesiątych zapowiadał się nieźle, wygrywając m.in. wiele konkursów poetyckich - w krakowskich klubach Pod Jaszczurami oraz Zaścianek itd. Jednak nie załapał się do brulionowców; zdążył jeszcze znaleźć się w Parnasie Bis. Z książek poetyckich bodaj najwięcej dyskusji wzbudził tomik janriesenkampf.com, mimo że to nie ta książka jest najlepszym przykładem ostrości jego lirycznej wypowiedzi [2]. Podczas promocji burakowej serii "Lampy", w której tomik ten się ukazał, miała miejsce mało gustowna polemika z recenzentem Jerzym Gizellą na łamach Czasu Kultury.

Poeta wystąpił również w filmie Wojciecha Marii Koronkiewicza oraz w cyklicznym programie Strefa - Wierszem realizowanym dla TVP Kultura.
Na temat życia osobistego poety niewiele wiadomo - podobno jakoby UJ odmówił mu prawa do studiów z powodu inwalidztwa, co spowodowało falę procesów sądowych, trwającą ponad pół dekady, i to nieprzerwanie do dzisiaj (obecnie w NSA, rozprawa przewidziana na koniec lutego).

Raczej małe są szanse, aby takową spowodował najnowszy artykuł dyskusyjny Riesenkampfa, wydrukowany w Lampie - "Do łobuzów od polaka", będący próbą podgryzienia szyi lobby, ustawiającemu (zdaniem autora) w Polsce rynek rodzimej poezji na podobieństwo końskich bukmacherów z lekceważeniem tak autorów, jak samych czytelników, o treści nie wspominając (w nawiązaniu do artykułu oraz odczytu Piotra Śliwińskiego Czy wiek XX może być zbawiony?). Ani też nowy arkusz poetycki na węźle cycgada.art.pl.
Wedle wielu osób autora znających, nie wygląda on na osobę, która miałaby długo żyć.

Bibliografia

Linki zewnętrzne

Tłumaczenia

Przypisy

  1. ^ Ciekawostką jest fakt, że strona Riesnkampfa na serwerze terramail.pl nie była aktualizowana od 10 lat, gdyż właściciel serwera zablokował dostęp do starych stron, a także możliwość zakładania nowych.
  2. ^ Jacek Podsiadło w recenzji tomiku Zwykły poeta zwrócił uwagę m.in. na "rzygającą glistę", jednak we wcześniejszych utworach można znaleźć znacznie mocniejsze frazy - np. w starym, bogoojczyźnianym jeszcze wierszu z roku 1983 czytamy słowa "my wiemy, ty się nie puścisz" skierowane do Matki Bożej.

Źródło: "http://poewiki.org/index.php/Jan_Riesenkampf"

Ostatnio zmieniane o 16:23, 5 stycznia 2010


[PoeWiki]

Edytuj
Historia strony

Ostatnie zmiany
Losuj stronę
Lista uczestników
Co nowego?
Czerwony Pokój
Kategorie stron
Wszystkie strony


Co tu prowadzi?
Zmiany w powiązanych

Strony specjalne