Rozmowa:Monika Mosiewicz/isz
To świetny pomysł, żeby napisać wiersz z rytmem jazzowego kawałka. Jeśli to jest sonet "luźny", to dodatkowo zgrywa się to z paralelą, że tamte klasyczne "śpiewało się" jako piosenki, a to jako takie współczesne jazzowe podśpiewywanie. Ciekawa jest też gra utworu z mitem stworzenia. alx d
W gruncie rzeczy wcale nie byłam pewna czy ten rytm tak wyszedł:) Co do logosu i logorei jakoś ciągle się waham czy ich jakoś mocniej w cień nie wbić, ale to pomyślę. -- M M
No ja w każdym razie zauważyłem. Co do rzeczy na "l", to one rzeczywiście nie wchodzą same przez się, ale przez rozumowe przepracowanie, ale jak dla mnie cały ten dżez to raczej rozumowo niż sam przez się chwyta (a przynajmniej ten produkowany po 1970 roku), więc sądzę, że przeciętny użytkownik wspomnianego stylu muzycznego przyjmie to ze zrozumieniem, albo wręcz z pełną akceptacją. alx d
Rzeczy na "l" na razie wywaliłam, wydaje mi się, że jako śrubka one były niezbędne,natomiast nie jest konieczna taka nachalna widoczność tej śrubki jednak. Coś chyba jeszcze pokombinuje z końcówką, bo jednak nie do końca gra. -- Monika
jazzowe meme
ojoj V angaVillige po polsku hihi -- Marcin W.
![[PoeWiki]](/skins/common/images/wiki.png)