Rozmowa:Monika Mosiewicz/język nie przystaje
Komentarze do wersji starszej]
Daje się wyczuć ciśnienie pewnej poetyki ("ashberyzna", "poezja spójników", jak zwał tak zwał), jednak nie licząc tego - całkiem fajne :) (Inna rzecz, że w tym tekście podobają mi się np. rymy/asonanse, których ashberyzna nie ma w standardzie) -- Miłosz B
A było tak fajnie niejednoznacznie :-( alx d
można zawsze zrobić revert, nie, eksperymentuję, w sumie to mi ten dopisek niepotrzebny, bo wydawało mi się oczywiste, że da się go dopowiedzieć, ale jakoś mam nieodparte wrażenie, że niekoniecznie wszyscy go sobie dopowiadają -- M M
- No ja sobie zinterpretowałem, że może od "przystawać w miejscu", co mi tak ogólnie pasowało do całej formy, która mimochodem wyrzuca czytelnika poza wiersz zanim ten zorientuje się, o co chodzi. Z tym dopiskiem to przestaje być aktualne. Stąd smutek. alx d
Ale właśnie chodzi o tę dwuznaczność "nie przystaje" : nie pasuje/ nie zatrzumuje się.-- M M
![[PoeWiki]](/skins/common/images/wiki.png)