Wersja do druku Brak logowania
Zaloguj mnie | Pomoc

Strona osobista:Joanna Borzęcka/Jak Stańczyk tańczył

< Strona osobista:Joanna Borzęcka

Jak Stańczyk tańczył

A teraz proszę wycieczki, wycieczka zostanie
uprowadzona i oprowadzona po wystawie
nie tylko dla sztuki, chociaż to jest Muzeum
Sztuki Nowoczesnej właśnie, wiemy, wiemy;
nie rezygnuje się z regularnego seksu tym bardziej.
I jazda! Zaczynamy zwiedzanie przy zgaszonych światłach,
tak łatwiej się wsłuchiwać w szuranie, rozkładać
pomiędzy pokoje po kolei pokasływanie niepewnych
i na zmianę.
Aż na środku któregoś ktoś z nas złamie
potykając się o obudowę telewizora nie tylko nogę.
No i srrrru! Wszystko co w nim i na nim leci
na zdeptany parkiet, łącznie z dzbankiem
z lat sześćdziesiątych a ten pęka
rozsypując róże rodem ze ZSRR, zabrudzone
do takiego stopnia, że sam kruszejący plastik i reszta relikwii
praktycznie nie pamięta ich rzeczywistej barwy.
Ani tym bardziej, co ta, tak naprawdę,
powinna znaczyć.

Niektórzy zapomnieli tak samo, że również można
przechowywać przez lata zbierane
minerały w puzderkach, i że Rubin,
pomijając markę, której dziś nikt nie zna,
jest jak najbardziej szlachetny.
Ale jednak kamień.


[PoeWiki]

Edytuj
Rozmowa
Historia strony

Ostatnie zmiany
Losuj stronę
Lista uczestników
Co nowego?
Czerwony Pokój
Kategorie stron
Wszystkie strony


Co tu prowadzi?
Zmiany w powiązanych

Strony specjalne