Strona osobista:Monika Mosiewicz/Kobiecoś
< Strona osobista:Monika Mosiewicz
Kobiecoś
starłam sobie noski pantofelków na szpilce,
kup mi kokilki zrobię ci jajko w kokilce, albo coś
innego, przecież nigdzie dalej nie chodziłam, chyba że we śnie,
aha, pewnie, że nago, chyba w snach, a opowiadanie snów
o poranku jest niezbędnie konieczne,
skąd inaczej wiedzieć że już się wstało i nie śni,
że wstało? śnił mi się niebieski i brązowy,
och idźże po rozum do głowy w moim śnie,
to ty byś opowiadał mnie, nie, że mnie byś zmyślał,
no tu żeś naprawdę pomyślał, tylko ty byś mówił,
że śnił ci się brązowy chociaż tobie to prędzej pomarańczowy
i ogórkowo-zielony, wy macie coś ze wzrokiem,
jak coś ma kolor ogórkowy, to na sto dziesięć procent
to musi być ogórek, jakby każdy turkus
był od razu turkusem, a cyrkonia jakimś fuksem
okaże się diamentem, a czym niby jest bordo?
twoje maliny to już dawno żółć i siny fiolet,
nie wiem co tak ci zależy na zapalonym świetle
jak w ogóle (a żebyś wiedział że wogle!)
na mnie nie patrzysz, to w końcu chcesz jajko czy serek?
jak to co mi się śniło? niebieski i brązowy, mówiłam już przecież
doleję ci kawy, matko, jak na złość! a niebieski i brązowy to nie jest coś?
![[PoeWiki]](/skins/common/images/wiki.png)