Strona osobista:Monika Mosiewicz/Pitawalek
< Strona osobista:Monika Mosiewicz
Jestem prawnikiem, wielokrotnie na rozprawach lub w pismach sądowych dochodzi do niezwykłych sytuacji językowych, które postanowiłam sukcesywnie spisywać.
Spis treści |
Enigma
Jeden oskarżony do drugiego oskarżonego:
- Przypucujesz mi jakiegoś mecenasa na szóstki?
Ty k.....
Sprawa o zniewagę.
Sąd: Jak oskarżony zwracał się do Pani?
Pokrzywdzona: No, ty k...
Sąd: K... to znaczy dokładnie jak?
Pokrzywdzona: Ja się wstydzę powiedzieć.
Sąd: Musi Pani powiedzieć, aby sąd mógł ocenić czy doszło do zniewagi.
Pokrzywdzona: Ty komunistko!
(To być może da assumpt do konstatacji, dlaczego niekoniecznie należy w wierszach pisać "g... rozpylone w kosmosie" /T.Różewicz, Credo, Polityka nr 32 z 2006 roku, str. 57/)
Nietykalność cielesna
Sprawa rozwodowa. Strony zgadzają się na rozwód, ma być bez orzekania o winie, Sąd przesłuchuje świadków na okoliczność, czy faktycznie doszło do rozkładu pożycia małżeńskiego. Zeznaje matka żony, czyli teściowa:
Sąd: Jak układało się pożycie małżonków.
Teściowa: No, normalnie.
Sąd: Czy strony kłóciły się.
Teściowa: No, jak to w małżeństwie.
Sąd: Czy dochodziło do naruszenia nietykalności cielesnej.
Teściowa: Oczywiście.
Sąd: Widziała to Pani.
Teściowa: Nie.
Sąd: To skąd taki wniosek?
Teściowa: Mają dzieci, to musiało dojść do naruszenia, prawda?
Powód
Nagłówek pozwu napisanego przez pracownika w sprawie o uznanie wypowiedzenia za niezgodne z prawem:
Pozwany: PPHU "XYZ"
ul. Ygrekowska 5
Warszawa
Powód: zwolnienie z pracy.
Rebusy
Sprawa o pobicie i grożenie małoletnim przez dorosłego mężczyznę. Pokrzywdzeni małoletni znajdują się na sali. Przesłuchiwana jest sąsiadka, świadek zdarzenia.
Sąd:Jak oskarżony zwracał się do pokrzywdzonych?
Świadek: Ty k...., ch....
Sąd: Proszę cytować, sąd nie jest od rozwiązywania rebusów.
Świadek: Ale na sali są dzieci.
Sąd: One już to słyszały.
Do dyspozycji
Z protokołu zatrzymania:
Oskarżona została zatrzymana o godz. 8.34 w miejscu zamieszkania, w łóżku do dyspozycji prokuratora.
Z korytarza
Oskarżony do swego obrońcy: Panie mecenasie mam kopnać w rynnę?
Adwokat po chwili zastanowienia: Tak, może Pan płakać, ale to dopiero jak będę przemawiał.
Z pisma
Z góry bardzo dziękuje za pomoc, szybko. Sądowi.
![[PoeWiki]](/skins/common/images/wiki.png)